Telematyka jest bodaj najmłodszym i najbardziej zaawansowanym efektem rozwoju komunikacji elektronicznej. To dostępny już dziś świat jutra, który do niedawna oglądaliśmy tylko w hollywódzkich wysokobudżetowych produkcjach science fiction. Przyjrzyjmy się pięciu gorącym trendom telematyki.

Pogaduszki samochodów

Technologia V2V (vehicle-to-vehicle) pozwala komunikować się autom między sobą. Każdy pojazd musi być w tym przypadku wyposażony w urządzenia nadawczo-odbiorcze skorelowane z komputerem zarządzającym samochodem. Przyszłość to działanie przy wsparciu V2I czyli vehicle-to-infrastructure. Oznacza to, że auta będą mogły komunikować się także z systemem sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniach.

Inteligentna nawigacja

GPS w telefonie to już za mało, szczególnie, gdy myślimy o zarządzaniu flotą. Odpowiedzią są oparte na GPRS systemy telematyczne sprzężone z tachografem, analizujące na bieżąco warunki pogodowe i natężenie ruchu, prowadzące kartę pracy kierowcy i zapewniające komunikację z centralą.

Infotainment w korku

Jak twierdzi Irvin Gray z TomTom Telematics, samochodowe czarne skrzynki wkrótce sprzężone zostaną z systemami rozrywkowymi, oferując lekturę gazety czy ulubiony serial, gdy stoimy w korku lub czekamy na pasażera.

Niższe składki

Jednym z najnowszych trendów jest wykorzystanie telematyki w ubezpieczeniach. Pozwala to lepiej dopasować ofertę do ryzyka, czyli do stylu jazdy kierowcy czy, w przypadku aut flotowych, rodzaju i jakości tras.

Kierowca do lamusa?

O zautomatyzowanym transporcie publicznym mówi się już od lat 80. ubiegłego wieku. Współczesne systemy telematyczne pozwolą zrealizować tę śmiałą wizję w przeciągu niecałej dekady. Nawigacja GPS, technologie V2V i V2I w połączeniu z kamerami HD i ultradźwiękowymi sensorami pozwolą na bezpieczną jazdę autobusem… bez kierowcy!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here